Ghostwriter

Bloger
  • Content Count

    3
  • Donations

    0.00 PLN 
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Ghostwriter last won the day on April 13

Ghostwriter had the most liked content!

Community Reputation

4 Neutral

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Nadchodzi dzień, gdy już wiesz, że wszystko się zmieniło. I to bardzo - często za bardzo. Że wasz związek – ta wasza książka, którą razem pisaliście, ma się ku końcowi. Że w tej książce nie ma już więcej stron. Ale ty nie chcesz tego zaakceptować i zaczynasz popełniać błąd, który popełnia w takich wypadkach wiele innych osób - piszesz tę książkę dalej… Wypróbowałaś tak wiele różnych metod. Byłaś romantyczna, sukowata, łagodna albo ostra. Starałaś się lub pozornie odpuszczałaś. Dużo się śmiałaś i tak samo dużo płakałaś. A jednak nic nie działało. Na obojętność drugiej strony nie ma bowiem lekarstwa. To wszystko to równia pochyła. Ale ty piszesz nadal… Jednak pisanie książki, w której nie ma już więcej stron, jest bezcelowe. Mogłabyś odłożyć ją na półkę życia i pójść dalej. Zacząć pisać nową. Znów przeżyć te cudowne chwile, gdy możesz kreować rzeczywistość bez wysiłku. Gdy wszystko dzieje się naturalnie i bez przymusu. Gdzie emocje są dobre i prawdziwe. Gdzie wiesz, że dla drugiej strony nie tylko nie jesteś obojętna, ale jesteś CHCIANA. Jednak ty piszesz nadal tę starą książkę… Ponieważ strony się skończyły, zaczynasz pisać na marginesach. W te resztki wolnych miejsc wrzucasz strzępy swoich mniej lub bardziej zranionych uczuć. Próbujesz wyryć coś na okładce. Wyryć, bo ta okładka od dawna jest koloru czarnego, a kurz bardzo utrudnia pisanie. W głębi duszy wiesz, że wszystko się zmieniło. Ale uparcie piszesz dalej… Marginesów jest dużo, a ty możesz pisać jeszcze wiele, wiele lat. Choć tak naprawdę powinnaś przestać. Tu nie chodzi tylko o mizerny efekt kolejnych, pisanych na siłę akapitów. Ani o to, że książka z zapisanymi marginesami i z rysami na okładce nie będzie już wyglądać tak estetycznie. Tu chodzi o czas. O to, że upływają kolejne miesiące i lata. A piszący robi się coraz starszy…Po prostu przestań to robić…